• Durnokracja

    straszliwie spłyciliśmy istotę demokracji. A może po prostu daliśmy sobie wmówić, że istotą demokracji są wybory. I mamy wybory, owo „święto demokracji”, gdzie rozmaici kandydaci, odpicowani na potęgę, wdzięczą się do nas z setek bilbordów, przekonują nas do najrozmaitszych bajerów, których wartości nie jesteśmy w stanie ocenić, a potem.. robią co chcą, przez cztery lata – do następnych wyborów CZYTAJ WIĘCEJ
  • Do Pana Prezydenta Andrzeja Dudy - list otwarty

    Jak wiele innych osób niepokoję się rosnącymi podziałami w polskim społeczeństwie, a chyba nigdy nie były one (od upadku komunizmu) tak wyraźne jak dzisiaj. Istotnym czynnikiem napędzającym antagonizację polskiego społeczeństwa była tragedia smoleńska, gdy po krótkiej chwili zjednoczenia w bólu straty pojawiły się podejrzenia, a potem oskarżenia o zamach, o zdradę… CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nie trwońmy naszej przyszłości! O marnowaniu szans..

    Z wielkim entuzjazmem, podobnie jak sprowadzenie „Pendolino”, spotkało się w kręgach politycznych i mediach ogłoszenie o rozpoczęciu budowy dwóch „inkubatorów przedsiębiorczości” w Lublinie. Problem jednak w tym, że podobnie jak w przypadku „Pendolino” pożyteczność tego bardzo kosztownego przedsięwzięcia jest nader wątpliwa. Gorzej: od pewnego czasu już wiadomo, że tak modne jakiś czas temu inkubatory są trwonieniem pieniędzy podatników. Takie wyniki dały zarówno badania Kauffman Foundation w Stanach Zjednoczonych, European Court of Auditors dla Komisji Europejskiej, jak i analizy Chrisa Dowsona w Australii. Czas więc wziąć pod lupę projekty istniejących, a zawłaszcza przyszłych inkubatorów przedsiębiorczości na Lubelszczyźnie (podobno ma ich być szesnaście). Dlaczego? CZYTAJ WIĘCEJ
  • list otwarty - Nie trwońmy naszej przyszłości

    Do: Pan Prezes Maciej Maniecki Rada Przedsiębiorczości Lubelszczyzny Do wiadomości: Pan Marszałek Sławomir Sosnowski Pan Prezydent Krzysztof Żuk Panie i Panowie Posłowie, Radni, Profesorowie, Doktorowie i Redaktorzy, koledzy Szanowny Panie Prezesie, Pięć lat temu, gdy przyjechałem... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Myli się Pan, Panie Adamie - prezes Kaczyński nie jest problemem !

    W niedawnej audycji „Lis na żywo” Adam Michnik forsował tezę, że podstawowym zagrożeniem dla Polski jest widmo państwa policyjnego (uosabiane nie tak dawnymi praktykami widomej formacji), a to, co się w kraju dzieje, to jedynie „normalne bolączki demokracji”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Potrzeba dobrych negocjacji

    Zakończone niedawno – z gwałtownym zawirowaniami – negocjacje pomiędzy lekarzami Porozumienia Zielonogórskiego a Ministrem Arłukowiczem budziły irytację wielu Polaków. Wiele osób mówiło – to skandal! Tak nie powinno się dziać! Ha – mam złą wiadomość: otwarte konflikty interesów, twarde negocjacje i strajki to rzecz normalna w gospodarce rynkowej. Powiedzmy sobie wprost – to nic nadzwyczajnego. Zatrzymanie niemieckich kolei raz na jakiś czas paraliżuje gospodarkę najpotężniejszej europejskiej gospodarki; a strajki w General Motors były swego czasu na porządku dziennym.. Ale jest nadzieja – można te spory prowadzić w sposób znacznie mniej uciążliwy dla obywateli… CZYTAJ WIĘCEJ
  • Przedsiębiorcy wszystkich miast łączcie się!

    Nie tak dawno miałem okazję asystować jednemu z przedsiębiorców w negocjacjach z władzami jednego z większych polskich miast. Jaka sprawa? Pan Jacek (imię zmienione) wybudował, jeszcze na początku lat 90tych pawilon handlowy na miejskiej działce. Ci, którzy pamiętają tamte, nieomal legendarne czasy początków wolnego rynku w Polsce, którzy pamiętają wściekły poziom odsetek (od 60% do 120% i więcej) doceniają zapewne odwagę i przedsiębiorczość Pana Jacka. Jak wielu innych, przywiózł pieniądze zarobione na Zachodzie, zapożyczył się „po uszy” (ku przerażeniu żony, i przy kąśliwych uśmieszkach niektórych znajomych). Wybór lokalizacji okazał się na szczęście „strzałem w dziesiątkę. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Co z tym "win-win"?

    Od dłuższego czasu „o rząd dusz” walczą dwie narracje. Jedna, preferowana przez harwardzkich ekspertów negocjacji, przyjmuje za oczywiste, że „win-win” jest fundamentem efektywnych relacji w biznesie. Idzie za tym domniemanie, że właściwie sztukę negocjacji można sprowadzić do poszukiwania obustronnie korzystnych rozwiązań. Druga, popularna zwłaszcza wśród entuzjastów NLP, stawia tezę „najważniejszą regułą negocjacji jest to, że wszyscy manipulują”, a za najważniejsze pytanie w biznesie uważają „kto kogo”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Mediacje –co robić?

    We wcześniejszych felietonach pokazywałem, jak bardzo pomocne mogą być mediacje w rozwiązywaniu sporów biznesowych. Tym bardziej, że polski system sądowniczy jest głęboko dysfunkcjonalny: wg szacunków Banku Światowego (raport Doing Business) prosta nawet sprawa przed sądem potrwa 685 dni… A znamy takie, które nierzadko zajmują po kilka lat.. Pytanie, które sobie zadawać powinni przedsiębiorcy i managerowie to opłacalność całej zabawy… Ile kosztuje procesowanie się – w sensie pieniężnym, ale też w postaci straconego czasu i energii kierownictwa, w zmarnowanych szansach biznesowych.. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wróg na uczelniach? Biurokracja, nie PRL...

    Co jest przeszkodą dla innowacyjności uczelni? Pozostałości PRL - jak pisze p. Kamil Sikora? Nie, to nie PRL, a uczelniane biurokracje... Pokazują to przykłady wielu anglosaskich programów - ale są i dobre rozwiązania.. Pytanie, czy mamy mechanizmy selekcji dobrych praktyk, czy też rządzi wygodnictwo, kolesiostwo i niekompetencja... CZYTAJ WIĘCEJ